Strona główna > Zdrowie > Dekofeinizacja – co to takiego?
Dekofeinizacja – co to takiego?
5 (100%) 5 ocen

Z pewnością każdy z nas zdaje sobie sprawę, że w kawie znajduje się kofeina. Ten związek ma silne właściwości pobudzające oraz niwelujące zmęczenie. Wiele osób właśnie dlatego sięga po filiżankę czarnego napoju. Zastrzyk energii oraz uczucie pobudzenia sprawia, że utożsamiamy kawę z właściwościami zmniejszającymi senność i zmęczenie. Warto jednak zdawać sobie sprawę, że istnieją również metody, które pozbawiają kawy obecnej w niej kofeiny. Z różnych względów osoby nie chcą, bądź nie mogą spożywać większych ilości kofeiny, jednak nie chcą rezygnować z pysznego smaku kawy. Rozwiązaniem jest proces dekofeinizacji, któremu przyjrzymy się w dzisiejszym artykule. Zapraszamy do lektury!

 

Co to jest dekofeinizacja

Czym właściwie jest dekofeinizacja? Ten złożony proces, to, najprościej ujmując, seria działań, mająca na celu pozbawienie kofeiny z mieszanki kawy. Warto zdawać sobie sprawę jednak, że nawet dokładnie przeprowadzona dekofeinizacja nie niweluje obecności kofeiny w całości. Przeważnie jedna filiżanka kawy bezkofeinowej będzie zawierała od jednego do pięciu miligramów kofeiny. Są to zatem wartości śladowe, jednak w dalszym ciągu kofeina jest obecna w napoju. Warto mieć to na względzie, gdyż spożywanie kawy bezkofeinowej, również może wywołać u nas objawy nadmiaru tego związku! Zachęcamy także do zapoznania się z informacjami na temat wpływu kofeiny na nasz organizm, który omawialiśmy w innych artykułach: (Kto nie powinien pić kawy – wpływ kawy na nasz organizm oraz “Co trzeba wiedzieć zanim wypiję kolejną kawę.” ). Informacje tam zawarte z pewnością pomogą nam zrozumieć jakie działanie na nasze ciało ma kofeina i jej nadmiar.

Uważana za białego kruka kawy liberika stanowi niecały 1% światowego rynku kawy. Bardzo rzadko spotykana i mało popularna kawa posiada jednak swoich zwolenników. Niestety, nie sposób nie zauważyć pewnych wad tej odmiany, z których to zapewne wynika jej stosunkowo mała popularność. Otóż liberika wykorzystywana jest najczęściej jako ekonomiczny substytut bardziej cenionych kaw – takich jak właśnie arabika i robusta. Pełni ona zatem często rolę wypełniacza aniżeli samodzielnie komponowanej kawy. Skąd właśnie takie przeznaczenie tej odmiany? Wszystko przez nikłe walory smakowe liberiki, która nie posiada odpowiedniego pełnego aromatu ani cenionego przez specjalistów bukietu zapachowego. Co gorsza, problematyczna jest również uprawa tego gatunku, która okazuje się być czasochłonna i trudna. Plantatorzy twierdzą, że owoce krzewu liberiki obradzają bardzo nieregularnie i są uprawiane na niewielkim obszarze.

Producenci kawy decydują się na przeprowadzenie procesu pozbawienia kawy kofeiny na kilka sposobów. Dekofeinizacja przeprowadzana jest przed paleniem ziaren. Surowe ziarna zostają poddane dodatkowemu procesowi, zatem etapy zbioru i obróbki nie różnią się niczym od klasycznej kawy z normalną zawartością kofeiny. Tak samo wygląda również proces wypalania ziaren. Z racji tego, że dekofeinizacja przeprowadzana jest przed paleniem, proces ten nie ma wpływu na metody i stopień palenia ziaren. Możemy zatem spotkać kawę bezkofeinową wypalaną słabo, średnio bądź mocno. Wszystko zależy od producenta!

Wyróżniamy 3 metody dekofeinizacji:

 

I. Metoda tradycyjna

Metoda tradycyjna dekofeinizacji, polega na płukaniu ziaren wodą. Niestety, sposób ten nie jest pozbawiony wad, gdyż płukanie ziaren wodą pozbawia je również naturalnych aromatów i walorów smakowych. Producenci próbują obejść ten problem w ten sposób, że do wody, w której płukane są ziarna, na samym początku dodawane są komponenty smakowe i aromatyczne. Dzięki temu zabiegowi ziarna nie wytracają swoich walorów smakowych w takim stopniu jak przy metodzie wyłącznego płukania. Jest to w każdym razie jednak zdrowa metoda, gdyż płukanie wodą nie wpływa na zmianę składu ziaren ani ich naturalnych właściwości zdrowotnych. W jaki sposób przeprowadzana jest dekofeinizacja tą metodą? Ziarna kawy, zostają moczone w gorącej wodzie, tak długo aż zostanie uwolniona z nich kofeina. Następnie woda zostaje przepuszczona przez filtry węglowe, aby usunąć z niej kofeinę. Po wszystkim, ziarna z powrotem umieszcza się w przefiltrowanym już roztworze, po to by część substancji do nich wróciła. Dzięki temu eliminuje się w znaczącym stopniu zawartość kofeiny w mieszance.

 

II. Metoda chemiczna

Metoda ta opiera się na wykorzystaniu rozpuszczalników chemicznych, które dodawane są do zielonej, niewypalonej kawy. Środki chemiczne zostają poddane działaniu pary wodnej, przez co zwiększają swoją objętość i w efekcie łatwiej usunąć obecną w nich kofeinę. Następnie, również pod ciśnieniem, kofeina z ziaren usuwana jest przy pomocy chemicznego rozpuszczalnika, który uprzednio doprowadzany jest do wysokiej temperatury. W ten sposób związki chemiczne reagują z obecną w kawie kofeiną i likwidują ją. Wszelkie pozostałości rozpuszczalnika zostają następnie usuwane przy użyciu pary wodnej oraz suszenia. Warto wspomnieć, że metoda chemiczna jest najpopularniejszą metodą stosowaną przez producentów na usunięcie kofeiny z kawy. Nie musimy obawiać się również o szkodliwość stosowanych rozpuszczalników chemicznych na nasze zdrowie! Wykorzystywane przy dekofeinizacji chemicznej związki, zanim zostaną użyte, muszą przejść pozytywnie wymagające testy żywieniowe.

III. Metoda gazowa

Trzecim rodzajem dekofeinizacji jest pozbawienie kawy kofeiny przy użyciu dwutlenku węgla. Proces ten odbywa się poprzez działanie wysokim ciśnieniem na zieloną kawę. Bardzo wysokie ciśnienie sprawia, że dwutlenek węgla utrzymywany jest w tak zwanym stanie nadkrytycznym, czyli stanie pomiędzy cieczą, a gazem. Dwutlenek węgla w takim stanie pod ciśnieniem i w wysokiej temperaturze traktowany jest jako rozpuszczalnik, który usuwa kofeinę z zielonych ziaren kawy. Zaletą tej metody jest fakt, że ziarna kawy pozostają tych samych rozmiarów, a odizolowana zostaje tylko kofeina. Oczywiście wykorzystanie tego typu techniki wiążę się z pewnymi nakładami inwestycyjnymi, gdyż użycie tak mocno skoncentrowanego dwutlenku węgla wymaga stosownej aparatury.

Jak zatem możemy zauważyć, istnieje kilka metod, które producenci kawy wykorzystują, aby pozbawić ją kofeiny. Warto także przypomnieć, że pomimo braku tego związku w ziarnach, kawa bezkofeinowa smakuje praktycznie tak samo, jak klasyczna kawa. Jest to w każdym razie świetna alternatywa dla tych osób, które z różnych względów nie chcą spożywać kofeiny, jednak zwyczajnie lubią i nie chcą rezygnować z jej pysznego smaku!

Przeczytaj również: