Strona główna > Zdrowie > Co muszę wiedzieć zanim wypiję kolejną kawę
Co muszę wiedzieć zanim wypiję kolejną kawę
4.6 (92.5%) 8 ocen

Przygotowując naszą ulubioną kawę rano, robiąc ją w pracy, czy zamawiając w kawiarni, z pewnością nie zastanawiamy się nad tym, jak właściwie kawa oddziałuje na nasze ciało i jakie konkretnie działanie można jej przypisać. Wiele osób sięga po ten napój z przyzwyczajenia, inni dlatego, że uwielbiają jej mocny smak, jeszcze inni dlatego, że szukają pobudzenia i zastrzyku energii. Bez względu na naszą motywację, powinniśmy jednak zdawać sobie sprawę, że kawa – jak każdy rodzaj pokarmu, czy napoju może być nieodpowiednia dla konkretnych osób i ich organizmów. Co ważne, wiele osób posiada mylne informacje na temat niektórych cech i właściwości kawy. Warto zatem rozważyć kwestię związane z tym, co powinniśmy wiedzieć, zanim wypijemy kolejną kawę. Zapraszamy do lektury!

Na początku należy przypomnieć, że obecnie prowadzonych jest wiele badań na temat wpływu kawy na nasze zdrowie. O tym, jaki wpływ na nasze ciało ma kawa oraz kofeina opowiemy w kolejnym artykule, a w tym miejscu chcemy omówić kilka popularnych faktów i mitów jakie narosły wokół kawy. Z pewnością niejednokrotnie słyszeliśmy je od naszych znajomych, zasłyszeliśmy je w kawiarni, lub co gorsza, sami uznajemy je za pewnik.

I. Kawa jako substytut snu i wypoczynku.

Jest to jeden z popularnych i często powielanych mitów na temat kawy. Musimy pamiętać i zdawać sobie sprawę, że chociaż kawa działa pobudzająco na nasz organizm to w żadnym wypadku nie jest w stanie zastąpić nam snu. Jednorazowe wypicie mocnej kawy doda nam energii i zniweluje uczucie zmęczenia, jednak organizm, który jest sztucznie pobudzany przez kawę potrzebuje także naturalnego wypoczynku. Brak odpowiedniej ilości snu w ciągu dnia i rekompensowanie tego zwiększoną ilością kawy jest świetnym sposobem na… zaburzenie funkcjonowania organizmu, co może doprowadzić do poważnych chorób! Dodatkowo, możemy popaść w uzależnienie od kawy, gdyż niedobór snu będzie wymuszał na nas sięganie po kolejną filiżankę kawy. Pamiętajmy o tym, że kawa nigdy nie powinna być traktowana jako zastępstwo dla naturalnego, zdrowego snu. Trzeba też pamiętać, że po prostu są osoby, które nie powinny pić kawy – ten temat omówiliśmy w artykule: Kto nie powinien pić kawy.

II. Crema to niepotrzebny dodatek w espresso.

Puszysta, gęsta pianka znajdująca się na powierzchni kawy jest podstawową cechą prawidłowo przygotowanego espresso. Wiele osób myli jednak cremę z niepotrzebnym dodatkiem, który może, lecz nie musi być obecny w espresso. Jest to niestety popularny błąd. Należy pamiętać, że definicją odpowiednio przygotowanego espresso jest właśnie crema. Już sam wygląd cremy będzie dla nas źródłem informacji o umiejętnościach baristy! Zbyt jasna może świadczyć o za grubym zmieleniu kawy, słabym ubiciu w kolbie lub zbyt niskim ciśnieniu. Z drugiej strony, zbyt ciemna crema jest efektem nadto drobnego mielenia, bądź nadmiaru mieszanki w kolbie. Powinniśmy zatem zawsze pamiętać, że cechą charakterystyczną klasycznego, włoskiego espresso jest puszysta crema, która skrywają bogaty aromat kawy.

 

III. Espresso to kawa z największa ilością kofeiny.

Espresso, pomimo swojego esencjonalnego charakteru, wcale nie musi posiadać nadmiaru kofeiny i być „najmocniejszą” kawą. Owszem, kawa espresso z racji swojej skondensowanej formy jest specjałem silnie stymulującym i pobudzającym. Musimy pamiętać jednak, że o zawartości kofeiny w napoju kawowym nie decyduje wyłącznie gatunek ziaren, lecz także czas ich ekstrakcji. Z tego względu im więcej czasu mieszanka zmielonych ziaren ma styczność z gorącą wodą podczas zaparzania, tym więcej kofeiny finalnie przeniknie do kawy. Z racji tego, że klasyczne włoskie espresso przygotowywane jest w ekspresie ciśnieniowym i parzone jest średnio przez 25 sekund, czas ten nie jest na tyle długi, aby kawa posiadała nadmiar kofeiny. Dla porównania – specjały przygotowywane z mocnych, intensywnych ziaren robusta zaparzone w ekspresie przelewowym mogą mieć nawet trzykrotnie więcej kofeiny od espresso!

IV. Smak owoców w kawie to efekt sztucznych aromatów.

Z racji tego, że na rynku obecnie dostępne jest wiele aromatyzowanych mieszanek, czy sezonowych kompozycji, które wzbogacane są o sztuczne aromaty, konsumenci niekiedy popadają w szkodliwą generalizację. Uważa się, że obecne w mieszankach ziaren wyczuwalne aromaty owoców są wynikiem sztucznego zabarwienia i aromatyzowania ich związkami zapachowymi. Nic bardziej mylnego i tyczy się to również kawy dekofeinizowanej! Wysokiej jakości, naturalna kawa ziarnista poddana odpowiednim procesom obróbki, ekstrakcji i wypalania potrafi wyodrębnić konkretne nuty zapachowe i aromaty z ziaren. Na przykład jasno wypalona kawa arabica bardzo często cechuje się świeżością i lekkim owocowym posmakiem, który wyczujemy, pijąc ją bez dodatków. Z kolei mocno wypalone ziarna odwdzięczają się aromatem czekoladowym, który nie sposób pomylić z niczym innym!

V. Kwasowość to defekt kawy.

Temat kwasowości kawy poruszaliśmy już w innym artykule: („Na co zwrócić uwagę kupując kawę?) jednak i w tym miejscu warto powtórzyć pewne kwestie dotyczące kwasowości. Niejednokrotnie spotykamy się z opinią, że kwasowość jest cechą niepożądaną w kawie. Jednak należy podkreślić, że bez odpowiedniego balansu kwasowości smak naszej kawy byłby mdły i pusty. Właśnie z tego względu koneserzy i eksperci kawy doceniają obecność kwaskowatych nut w mieszankach. Oczywiście zwracajmy uwagę aby zachowany był odpowiedni balans pomiędzy ilością kwaskowatości w naszej mieszance.

Mamy nadzieję, że opisane w niniejszym artykule informacje pomogą nam bardziej świadomie podejść do kwestii związanych z kawą. Rozpowszechnianie powyższych mitów i błędnych teorii jest niestety bardzo szkodliwe i powinniśmy się ich wystrzegać. Dzięki temu będziemy mogli zwiększać naszą wiedzę i uczyć się nowych rzeczy w tak szerokim temacie, jakim jest baristyka.